czwartek, 19 listopada 2015

Jeden dzień w Monachium


Do Monachium wybrałyśmy się 31 października. Oto, co działo się wówczas na wystawach sklepowych. (Tymczasem 1. listopada w Konstancji, mimo święta, mimo pozamykanych restauracji (nie wszystkich) - można było zobaczyć ludzi rozwieszających świąteczne dekoracje w sklepach!)
Wielkiego szału ze zniczami nie zauważyłam, ale święta są już dawno, można zacząć kupować.



Nie najszczęśliwsze zdjęcia architektury niestety. Poniżej ratusz na Marienplatz.





Działo się jakieś przedstawienie, zebrał się tłum, a figurki na wieży się ruszały, jednakże było to mało porywające.



Plac Teatralny:


Sklep z figurkami i grami drewnianymi, cuda!





BONUS: Normalnie nie robię zdjęć w muzeach (mimo iż było wolno), ale musiałam uchwycić XV-wiecznego Putina. W rzeczywistości to kardynał Karl II von Bourbon (mianowany arcybiskupem w wieku lat 10).


Pinakotheki mają zachwycające zbiory, a w niedzielę tylko za 1 euro.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz