Do Monachium wybrałyśmy się 31 października. Oto, co działo się wówczas na wystawach sklepowych. (Tymczasem 1. listopada w Konstancji, mimo święta, mimo pozamykanych restauracji (nie wszystkich) - można było zobaczyć ludzi rozwieszających świąteczne dekoracje w sklepach!)
Wielkiego szału ze zniczami nie zauważyłam, ale święta są już dawno, można zacząć kupować.
Nie najszczęśliwsze zdjęcia architektury niestety. Poniżej ratusz na Marienplatz.
Działo się jakieś przedstawienie, zebrał się tłum, a figurki na wieży się ruszały, jednakże było to mało porywające.
Plac Teatralny:
Sklep z figurkami i grami drewnianymi, cuda!
BONUS: Normalnie nie robię zdjęć w muzeach (mimo iż było wolno), ale musiałam uchwycić XV-wiecznego Putina. W rzeczywistości to kardynał Karl II von Bourbon (mianowany arcybiskupem w wieku lat 10).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz